Kwestia ogrodzenia między nieruchomościami sąsiednimi bardzo często prowadzi do sporów, zwłaszcza w sytuacji, gdy jedna ze stron oczekuje zwrotu kosztów budowy lub naprawy płotu. W polskim prawie nie ma jednak prostej, jednoznacznej regulacji, która automatycznie nakładałaby obowiązek współfinansowania ogrodzenia w każdej sytuacji.

Kluczowe znaczenie mają w tym zakresie przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące urządzeń znajdujących się na granicy nieruchomości.

Ogrodzenie na granicy działek – domniemanie wspólnego korzystania

Jeżeli ogrodzenie znajduje się dokładnie na granicy nieruchomości, zastosowanie ma art. 154 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem:

  • domniemywa się, że płoty, mury i inne urządzenia znajdujące się na granicy służą do wspólnego użytku sąsiadów,
  • osoby korzystające z takich urządzeń powinny ponosić wspólnie koszty ich utrzymania.

W praktyce oznacza to, że co do zasady koszty bieżącego utrzymania (np. naprawy, konserwacja) powinny być dzielone po połowie.

Co oznacza „utrzymanie ogrodzenia”?

W orzecznictwie przyjmuje się, że „utrzymanie” obejmuje wyłącznie niezbędne prace pozwalające zachować istniejące ogrodzenie w stanie umożliwiającym dalsze korzystanie z niego zgodnie z jego funkcją.

Właściciele gruntów sąsiadujących są zobowiązani do współdziałania przy:

  • rozgraniczeniu nieruchomości,
  • wznowieniu znaków granicznych,
  • urządzeniu znaków granicznych po raz pierwszy,
  • utrzymywaniu stałych znaków granicznych w stanie niepogorszonym.

Czy można zmusić sąsiada do budowy ogrodzenia?

Co do zasady nie. Przepisy nie dają podstawy prawnej do przymuszenia sąsiada do:

  • budowy nowego ogrodzenia,
  • partycypowania w jego wykonaniu,
    jeżeli nie wynika to z wcześniejszego porozumienia.

Jeżeli brak jest umowy międzysąsiedzkiej, właściciel może postawić ogrodzenie na własny koszt, ale wyłącznie po swojej stronie granicy.

Tylko zmiany konieczne, a nie „według uznania”

W praktyce bardzo istotne jest to, że obowiązki wynikające z art. 152 Kodeksu cywilnego dotyczą wyłącznie czynności koniecznych i niezbędnych dla prawidłowego ustalenia i utrzymania granicy.

Nie obejmują one działań o charakterze estetycznym, dowolnym czy wynikającym wyłącznie z indywidualnych preferencji jednej ze stron.

Oznacza to w szczególności, że przepis ten nie daje podstaw do żądania:

  • budowy „lepszego” lub bardziej ozdobnego ogrodzenia, a co za tym idzie kosztownego,
  • modernizacji płotu wyłącznie ze względów estetycznych,
  • wymiany ogrodzenia, które jest funkcjonalne, ale „nie podoba się” jednemu z sąsiadów.

Chodzi wyłącznie o utrzymanie lub przywrócenie stanu niezbędnego do prawidłowego funkcjonowania granicy nieruchomości, a nie o realizację indywidualnej wizji jednego z sąsiadów.

Co w przypadku sporu między sąsiadami?

Teoretycznie dopuszcza się możliwość wystąpienia z powództwem o zobowiązanie sąsiada do współdziałania przy utrzymaniu znaków granicznych, jednak w praktyce częściej dochodzi do sporów o zwrot kosztów już poniesionych.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Spory dotyczące ogrodzeń bardzo często eskalują i prowadzą do długotrwałych konfliktów sąsiedzkich. W takich sytuacjach warto skonsultować sprawę, zanim dojdzie do sporu sądowego.

📞 +48 882 843 157 📧 kancelaria@adwokatmikulski.pl